|
Piękną
tradycją wśród harcerzy stało się przekazywanie każdego roku, tuż przed Bożym
Narodzeniem, Betlejemskiego Światła Pokoju. W tym roku po raz kolejny (chyba
już dwunasty) dotarło ono do Polski. Betlejemski Ogień płonie bezustannie w Grocie
Narodzenia Pana w Betlejem, upamiętniając przyjście na świat Chrystusa.
Związana z nim legenda głosi, że pierwszym, który przewiózł je w rodzinne
strony był rycerz powracający z wyprawy krzyżowej, pragnący przekazać
najbliższym tchnienie dobroci i pokoju. Skauci i harcerze podtrzymując tą
tradycję sztafetą niosą Płomyk Nadziei po całej Polsce i Europie. Akcja
Betlejemskiego Światła Pokoju została po raz pierwszy zorganizowana w roku
1986 przez Austriackie Radio i Telewizję w Linzu. Światło zapalone w Grocie
Narodzenia Pańskiego w Betlejem przewożone jest na pokładzie samolotu
austriackich linii lotniczych do Wiednia, a stamtąd jest rozwożone po całym
kraju. Harcerze polscy otrzymują Światełko z rąk skautów słowackich, a
uroczyste przekazanie nastąpiło 12 grudnia 2004 r. na przejściu granicznym na
Łysej Polanie oraz podczas Mszy Świętej w harcerskiej kaplicy Betlejemskiego
Światła Pokoju w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym ZHP na Głodówce koło
Zakopanego. Później światełko powędrowało do Krakowa, a następnie na Jasna
Górę.
I
tam właśnie – u Jasnogórskiej Pani - 12 grudnia odbierali je harcerze z
rybnickiego Hufca ZHP. Wśród nich byli też nasi harcerze z 13. RMDH oraz
najmłodsi – zuchy z 11. GZ „Leśne skrzaty”. Pobyt na Jasnej Górze był tak dla
zuchów, jak i młodszych harcerzy dużym przeżyciem i nowym doświadczeniem.
Mieliśmy okazję przywitać się z Krajowym Kapelanem ZHP ks. hm Janem Ujmą,
Naczelniczką hm Anną Poraj oraz komendantem Śląskiej Chorągwi hm Andrzejem
Lichotą. Do Gotartowic przywieźliśmy betlejemskie światło, powtarzając w
duchu: „...światło z Betlejem nową światu da nadzieję....”
|